Rozwód z orzeczeniem o winie a alimenty – czy zdrada gwarantuje pieniądze?
Rozwód to jedno z najtrudniejszych doświadczeń życiowych, a sytuacja staje się jeszcze bardziej skomplikowana, gdy w grę wchodzi zdrada i poczucie głębokiej krzywdy. Wiele osób zdradzonych przez swojego partnera wkracza na salę sądową z silnym przekonaniem, że udowodnienie wyłącznej winy małżonka zagwarantuje im wysokie świadczenia finansowe. Najczęściej oczekiwania te skupiają się wokół alimentów, które miałyby stanowić swoistą rekompensatę za rozpad rodziny. Rzeczywistość prawna i praktyka orzecznicza polskich sądów wyglądają jednak nieco inaczej. Aby w pełni zrozumieć, jak orzeczenie o winie wpływa na finanse po rozstaniu, należy w pierwszej kolejności dokonać bardzo wyraźnego rozróżnienia
pomiędzy świadczeniami przeznaczonymi na rzecz małoletnich a wsparciem finansowym dla samego byłego partnera.
Zasadnicza różnica między alimentami na dzieci a świadczeniami na byłego małżonka
Polskie prawo rodzinne w sposób kategoryczny oddziela sferę dorosłych relacji partnerskich od sfery obowiązków rodzicielskich. Z tego powodu instytucja alimentów została podzielona na dwie zupełnie odrębne kategorie. Pierwszą z nich stanowi środki finansowe przeznaczone wyłącznie na zaspokojenie potrzeb małoletnich, natomiast drugą są alimenty zasądzane na rzecz dorosłego, byłego już małżonka. Wina za rozkład pożycia, polegająca chociażby na nawiązaniu romansu, dotyczy wyłącznie relacji między dorosłymi. Fakt, że ktoś okazał się nielojalnym partnerem życiowym, nie oznacza automatycznie w oczach sędziego, że jest on złym rodzicem. Sądy rozpatrują te kwestie całkowicie niezależnie, a zdrada nie przekłada się na
prosty i bezpośredni wzrost świadczeń należnych małoletnim.
Wpływ orzeczenia o winie na wysokość alimentów na dzieci
Wbrew powszechnemu przekonaniu, orzeczenie o wyłącznej winie jednego z małżonków nie ma bezpośredniego wpływu na wysokość świadczeń alimentacyjnych przyznawanych na rzecz dzieci. Zgodnie z art. 135 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, wysokość tych alimentów zależy od dwóch podstawowych czynników: usprawiedliwionych potrzeb dziecka oraz możliwości zarobkowych i majątkowych rodzica zobowiązanego do płacenia. Zdrada sama w sobie nie podwyższa stawki alimentacyjnej należnej małoletniemu potomkowi.
Należy jednak zaznaczyć, że w pewnych sytuacjach okoliczności związane z winą mogą mieć znaczenie pośrednie. Dzieje się tak na przykład wtedy, gdy w toku postępowania ujawni się, że małżonek dysponuje znacznie wyższymi środkami finansowymi, niż deklaruje – na przykład utrzymuje nową partnerkę, przeznacza środki na używki lub luksusowy styl życia. Tego rodzaju ustalenia mogą wskazywać sądowi, że rzeczywiste możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego są wyższe niż wynikałoby to z przedstawionych przez niego dokumentów. Niezależnie od tego wyjątku, fundamentalna zasada pozostaje niezmienna: wysokość alimentów ustalana jest w oparciu o realne potrzeby edukacyjne, zdrowotne oraz życiowe dziecka, a nie jako forma sankcji wobec dorosłego za jego małżeńskie przewinienia. Warto dodać, że trwonienie wspólnego majątku przez jednego z małżonków stanowi natomiast samodzielną podstawę do rozliczeń w postępowaniu o podział majątku
wspólnego (art. 45 KRO).
Alimenty na byłego małżonka – kiedy i komu się należą?
Sytuacja ulega istotnej zmianie, gdy zaczynamy rozmawiać o alimentach na rzecz byłego współmałżonka. Polskie prawo przewiduje tu dwa odrębne reżimy, których nie należy mylić.
Warto również przeczytać: Rozwód krok po kroku – kompletny przewodnik od decyzji do wyroku
Pierwszy reżim – art. 60 § 1 KRO – obowiązuje, gdy żaden z małżonków nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia. Dotyczy to zarówno rozwodów bez orzekania o winie, jak i sytuacji, w których sąd uznał oboje małżonków za winnych. W takich przypadkach alimentów może żądać małżonek znajdujący się w niedostatku – czyli w sytuacji, w której nie jest w stanie własnymi siłami zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb. Obowiązek ten – zgodnie z art. 60 § 3 KRO – wygasa co do zasady po upływie pięciu lat od orzeczenia rozwodu, choć w
wyjątkowych wypadkach sąd może ten termin przedłużyć.
Drugi reżim – art. 60 § 2 KRO – ma zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia. I to właśnie ten przepis stanowi w sprawach o rozwód z winy najmocniejszy argument finansowy. Jeżeli rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd może nakazać małżonkowi wyłącznie winnemu, by przyczyniał się do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb byłego partnera.
Kluczowa różnica polega na tym, że niewinny małżonek wcale nie musi znajdować się w niedostatku, aby skutecznie domagać się wsparcia. Wystarczy wykazanie, że jego standard życia uległ istotnemu pogorszeniu w wyniku rozwodu. W praktyce oznacza to, że małżonek wyłącznie winny może zostać zobowiązany do zapewnienia byłemu partnerowi poziomu życia zbliżonego do tego, jakim wspólnie cieszyli się w trakcie trwania małżeństwa.
Czas trwania obowiązku alimentacyjnego po rozwodzie
Kolejnym istotnym aspektem, który czyni rozwód z orzeczeniem o winie tak znaczącym narzędziem prawnym, jest czas trwania nałożonego obowiązku alimentacyjnego. Jak wspomniano wyżej, w przypadku alimentów zasądzonych na podstawie art. 60 § 1 KRO (gdy żadne z małżonków nie jest wyłącznie winne) obowiązek wygasa co do zasady po pięciu latach od uprawomocnienia się wyroku rozwodowego, z możliwością przedłużenia tego terminu przez sąd w sytuacjach wyjątkowych.
W przypadku natomiast alimentów zasądzonych na podstawie art. 60 § 2 KRO – czyli należnych od małżonka wyłącznie winnego – ten pięcioletni limit nie obowiązuje. Obowiązek ten może trwać przez wiele lat, stanowiąc realne zabezpieczenie sytuacji
życiowej osoby pokrzywdzonej. Ustawodawca przewidział jednak konkretne sytuacje,
w których obowiązek alimentacyjny wygasa: następuje to z chwilą zawarcia przez
uprawnionego nowego małżeństwa, a także – co naturalne – z chwilą śmierci
zobowiązanego (z zastrzeżeniem rozliczenia rat zaległych). Wysokość świadczeń
może być również modyfikowana w razie zmiany stosunków po stronie którejkolwiek
ze stron (art. 138 KRO).
Podsumowując powyższe rozważania, należy jasno stwierdzić, że zdrada i idące za
nią orzeczenie o wyłącznej winie nie stanowią narzędzia do nieograniczonego
podnoszenia alimentów na rzecz dzieci – te zawsze będą zależały od ich
obiektywnych potrzeb i możliwości zarobkowych zobowiązanego rodzica. Jednakże
w kontekście relacji między samymi byłymi partnerami, udowodnienie wyłącznej winy
otwiera drogę do realnego zabezpieczenia bytu materialnego małżonka
pokrzywdzonego. Jednocześnie warto pamiętać, że proces o rozwód z orzekaniem o
winie bywa długotrwały, kosztowny emocjonalnie i wymaga zgromadzenia solidnego
materiału dowodowego – decyzja o jego prowadzeniu powinna zatem być
poprzedzona rzetelną oceną szans i celów, najlepiej w konsultacji z doświadczonym
adwokatem.
Agata Jacewicz
Absolwentka prawa i administracji Uniwersytetu Wrocławskiego, od 2016 roku wpisana na listę adwokatów Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu. Praktykę zdobywała pod okiem adwokata Pawła Gromotki. W pracy stawia na indywidualne podejście do każdej sprawy, skuteczność i szybkie osiąganie wyznaczonych celów.








