Świadkowie w sprawie rozwodowej — kogo powołać i o czym mogą zeznawać
„Ilu świadków powinnam powołać, żeby wygrać?” — to jedno z pierwszych pytań, jakie słyszę od klientów przygotowujących się do sprawy rozwodowej. Odpowiedź zawsze zaczyna się tak samo: to nie liczba świadków wygrywa sprawy, tylko to, co konkretnie wiedzą i jak to się ma do tego, co chcesz udowodnić. Dziesięciu świadków „ze słyszenia” znaczy mniej niż…










