Rozwód na pierwszej rozprawie – czy to możliwe i jak go przeprowadzić?
Czy szybki rozwód w Polsce naprawdę istnieje?
W polskich realiach pojęcie „szybki rozwód” może brzmieć nieco przewrotnie. Choć nie oznacza on formalności załatwionej „od ręki”, to jednak istnieją sytuacje, w których cały proces można zamknąć już podczas jednej rozprawy. Zwykle oznacza to kilka miesięcy od złożenia pozwu do wydania wyroku, co na tle standardowych, wieloletnich spraw rozwodowych, stanowi znaczące przyspieszenie. Aby jednak taki scenariusz był możliwy, małżonkowie muszą spełnić konkretne warunki, a ich współpraca w toku postępowania jest absolutnie kluczowa.
Podstawowe warunki rozwodu na pierwszej rozprawie
Najważniejszym czynnikiem skracającym postępowanie jest całkowite porozumienie pomiędzy małżonkami co do warunków zakończenia małżeństwa. Obejmuje to zarówno kwestie winy, jak i wszystkie sprawy dotyczące dzieci, alimentów, miejsca zamieszkania czy kontaktów. Jeśli którakolwiek ze stron będzie chciała dochodzić wyłącznej winy drugiego małżonka lub złoży dodatkowe żądania, sąd będzie zmuszony przeprowadzić pełne postępowanie dowodowe, co niemal zawsze wydłuża proces.
Porozumienie powinno dotyczyć również rezygnacji z orzekania o winie. W praktyce oznacza to, że obie strony wnoszą o rozwód bez wskazywania, kto ponosi odpowiedzialność za rozpad pożycia. W takim układzie sąd ogranicza postępowanie dowodowe do niezbędnego minimum – zwykle przesłuchania małżonków – i może zakończyć sprawę na pierwszej rozprawie.
Znaczenie przesłanek rozwodowych
Nawet pełna zgoda między stronami nie wystarczy, jeśli nie zostaną spełnione tzw. pozytywne przesłanki rozwodowe. Sąd może orzec rozwód jedynie wtedy, gdy rozkład pożycia małżeńskiego jest zarówno trwały, jak i zupełny. W praktyce oznacza to, że pomiędzy małżonkami przestały istnieć więzi duchowe, fizyczne oraz gospodarcze, a brak tych więzi nie ma charakteru przejściowego.
Podczas przesłuchania strony muszą przekonująco przedstawić, że nie ma realnych szans na odbudowanie związku. Co istotne, nawet sporadyczny kontakt o charakterze emocjonalnym lub intymnym może zostać przez sąd zinterpretowany jako dowód, że więź duchowa wciąż istnieje, co wyklucza rozwód.
Warto również przeczytać: Rozwód na pierwszej rozprawie – czy to możliwe i jak go przeprowadzić?
Rozwód na pierwszej rozprawie a obecność dzieci
Sytuacja komplikuje się, gdy w małżeństwie są wspólne małoletnie dzieci. Wówczas sąd ma obowiązek rozstrzygnąć kwestie władzy rodzicielskiej, miejsca zamieszkania dzieci, kontaktów z drugim rodzicem oraz wysokości alimentów.
Aby mimo to uzyskać rozwód na jednej rozprawie, rodzice powinni przedstawić zgodny plan dotyczący wszystkich tych spraw. Najlepszym rozwiązaniem jest przygotowanie tzw. planu wychowawczego, w którym określa się szczegółowe zasady opieki nad dziećmi po rozwodzie. Jeżeli sąd uzna, że zapisy planu są zgodne z dobrem dziecka, zwykle zatwierdza go w wyroku bez prowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego.
Kluczowe jest również wykazanie, że sam rozwód nie wpłynie negatywnie na sytuację dziecka. W praktyce pomaga w tym spójne stanowisko rodziców, poparte zeznaniami osób z najbliższego otoczenia dziecka, które potwierdzą, że rozstanie rodziców nie zagrozi jego dobru.
Brak dzieci a tempo postępowania
Jeżeli małżonkowie nie mają wspólnych małoletnich dzieci, droga do szybkiego rozwodu jest prostsza. W takiej sytuacji, przy zgodnym stanowisku stron, sąd może ograniczyć się do przesłuchania małżonków, co pozwala zakończyć sprawę już po kilkudziesięciu minutach pierwszej rozprawy.
Unikanie dodatkowych żądań
Jednym z najczęstszych powodów wydłużenia sprawy jest wnoszenie dodatkowych żądań w pozwie rozwodowym. Dotyczy to m.in. podziału majątku, ustalenia sposobu korzystania z mieszkania czy eksmisji małżonka. Każde z takich roszczeń wymaga przeprowadzenia odrębnego postępowania dowodowego, co niemal automatycznie uniemożliwia zakończenie sprawy na pierwszej rozprawie.
Korzyści z rozwodu na pierwszej rozprawie
Rozwód przeprowadzony w tak szybkim trybie to nie tylko oszczędność czasu, ale również ograniczenie kosztów emocjonalnych i finansowych. Strony unikają eskalacji konfliktu, a cały proces jest mniej stresujący – zwłaszcza dla dzieci.
Pod względem finansowym istotne jest, że w przypadku rozwodu bez orzekania o winie sąd zwraca połowę opłaty sądowej, czyli 300 zł z początkowych 600 zł. Dodatkowo brak skomplikowanego postępowania dowodowego oznacza niższe koszty obsługi prawnej.
Obowiązek alimentacyjny po rozwodzie bez orzekania o winie
Warto pamiętać, że w przypadku rozwodu bez winy obowiązek alimentacyjny pomiędzy byłymi małżonkami powstaje jedynie w razie niedostatku jednej ze stron i trwa maksymalnie pięć lat od uprawomocnienia się wyroku. Jedynie w wyjątkowych sytuacjach sąd może ten okres przedłużyć. Stan niedostatku oznacza brak środków na zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb, które obejmują zarówno potrzeby materialne, jak i niematerialne, umożliwiające godne funkcjonowanie.
Podsumowanie – kiedy warto dążyć do rozwodu na pierwszej rozprawie?
Jeżeli oboje małżonkowie są zgodni co do zakończenia małżeństwa i potrafią wspólnie ustalić warunki rozstania, rozwód na pierwszej rozprawie jest nie tylko możliwy, ale i korzystny. Oszczędza czas, pieniądze oraz emocje, a w przypadku rodzin z dziećmi pozwala ograniczyć stres najmłodszych. Kluczem do sukcesu jest jednak porozumienie – zarówno w kwestii winy, jak i wszystkich spraw majątkowych i rodzicielskich.
Agata Jacewicz
Absolwentka prawa i administracji Uniwersytetu Wrocławskiego, od 2016 roku wpisana na listę adwokatów Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu. Praktykę zdobywała pod okiem adwokata Pawła Gromotki. W pracy stawia na indywidualne podejście do każdej sprawy, skuteczność i szybkie osiąganie wyznaczonych celów.








